Siedzenie po operacji kręgosłupa. Pozycję siedzącą w procesie rekonwalescencji po operacji kręgosłupa wprowadza się stopniowo. Przez pierwsze 2 tygodnie od wykonania zabiegi nie można siedzieć w ogóle. Po tym czasie można zacząć wydłużać czas siedzenia – od 5 minut dziennie do 20 minut w okresie 8 tygodnia po operacji. ↳ Rana po operacji; ↳ Na co uważać po operacji; ↳ Możliwe problemy po operacji; ↳ Terapia hormonalna; ↳ Zmiany w życiu okiem kobiety i mężczyzny; ↳ Wyniki badania histopatologicznego - jak rozumieć ? ↳ Usunięcie macicy z powodu komplikacji okołoporodowych; ↳ Nasze prawa po operacji; ↳ Prawo do sanatorium po operacji Usunięcie macicy, razem z trzonem i szyjką, to operacja, którą wykonuje się po otwarciu jamy brzusznej lub przez pochwę. W szpitalu spędza się wówczas do pięciu dni. Istnieje też zabieg usunięcia samego trzonu macicy - amputacja nadpochwowa wykonywana jest najczęściej u młodszych kobiet. Strona główna forum Operacje kobiece Nasze prawa po operacji usunięcia macicy Prawa do zasiłków i odszkodowań po operacji usunięcia macicy Odszkodowanie za operację i pobyt w szpitalu Opieka na chorego, długość zwolnienia, odszkodowanie, zasiłek rehabilitacyjny, renta Powrót do Prawo do sanatorium - szpitala uzdrowiskowego, po operacji usunięcia macicy. Kto przegląda forum. Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości Ona - doświadczoną psycholożką i wykładowczynią. Choć od ich pierwszego spotkania minęły już cztery dekady, nadal ze wzajemnością rozpalają w sobie ciekawość. Lucyna Kirwil i Jerzy Bralczyk gościli w niedzielnym wydaniu Dzień Dobry TVN. Irmina ma 39 lat. Przeszła zabieg usunięcia macicy. Witam, ja już jestem kilka lat po operacji usunięcia macicy w trakcie której doszło do komplikacji i prawie umarłam. przez miesiąc prawie przebywałam w szpitalu podłączona tylko do kroplówek, miałam transfuzje krwi itd itp Jak wróciłam do domu to siebie w lustrze nie poznałam - kościotrup. Do tego dwójka małych dzieci 4,5 i 6,5. Histerektomia to zabieg chirurgiczny, podczas którego usuwana jest macica. Zabieg ten przeprowadzany jest u 300 na 100 000 kobiet. Macicę wycina się głównie z powodu występowania nieprawidłowych krwawień, dysplazji szyjki macicy, endometriozy i wypadania macicy. Tylko 10% operacji usunięcia macicy przeprowadza się z powodu raka macicy. Jeśli jednak odczuwa dyskomfort, zalecane jest wykorzystanie kilku dni urlopu chorobowego do czasu ustania krwawienia pozabiegowego. O udzieleniu takiego zwolnienia lekarz decyduje na podstawie indywidualnej oceny stanu zdrowia pacjentki. Zobacz też Zwolnienie lekarskie po usunięciu polipa szyjki macicy. Właśnie leżę w szpitalu po operacji usunięcia macicy. To moja 4 doba licząc razem z dniem operacji. Niestety niepokoi mnie nawracająca podwyższona temperatura tak ok37,5 albo 37,2 popołudniami i wieczorem. Jutro mam wychodzić do domu ale nie wiem czy mnie wypuszcza. Nie wiem czy to normalne rano spytam jeszcze lekarza ale już teraz ueOIn. Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) Poszpitalne, darmowe wypisuje wniosek nawet ciągu 6 miesięcy od zabiegu. Małżonek niestety tylko odpłatnie, no chyba,że jesteś niepełnosprawna i przysługuje Ci poszpitalne nie ma możliwości wyboru miejsca. Vika vika45 Posty: 6964Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28Lokalizacja: Trójmiasto Wiek: 60 Data operacji: 20 lutego 2012 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez iwon62510 » 1 kwi 2014, o 23:05 karaya chyba można wspólnie z mężem,tak jeżdzi Olikk..moja mama ostatnie sanatorium miała razem ze swoją sąsiadką,włożyły dokumenty w jedną kopertę i napisały pisemko,co by ich pokierowały wspólnie w jednym terminie...ja też jak składałam dwa razy dokumenty,to napisałam,że ze względu na charakter pracy prosze o przyznanie leczenia w okresie zimowym i tak mi przydzielili.. usunięta macica 1 marzec iwon62510 Posty: 3827Dołączył(a): 2 lut 2013, o 16:04Lokalizacja: łódzkie Wiek: 51 Data operacji: 1 marca 2011 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: mięśniakowata macica Zakres operacji: usunięcie macicy Wynik HP: ok Terapia hormonalna: HTZ Estrofem..2,5 roku...teraz przerwa Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez finka » 2 kwi 2014, o 22:49 witam jestem fiszka miałam usuniętą macicę w styczniu tego roku, zainteresowało mnie, że po operacji mogę skorzystać z sanatorium, mam pytanie czy na pobyt w sanatorium powinnam wziąć urlop czy to jest w ramach zwolnienia lekarskiego?? Finka finka Posty: 23Dołączył(a): 2 kwi 2014, o 21:29 Wiek: 54 Data operacji: 30 stycznia 2014 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: mięśniaki Zakres operacji: amputacja macicy Wynik HP: ok Terapia hormonalna: systen 50 Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez vika45 » 2 kwi 2014, o 22:54 Pooperacyjne jest w ramach można razem ale nie na poszpitalne bo czas oczekiwania inny i inna kolejka Vika vika45 Posty: 6964Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28Lokalizacja: Trójmiasto Wiek: 60 Data operacji: 20 lutego 2012 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez olikkk » 2 kwi 2014, o 23:08 Finko witam Cię cieplutko Tak jak Viki mówi, pobyt jest w ramach zwolnienia lekarskiego i czeka się tylko kilka miesięcy na termin Warto skorzystać jak to potwierdzają nasze Syrenki, więc zachęcam, tylko przypilnuj, żeby wypisano Ci poprawnie skierowanie, bo z tym bywają niestety problemy Wszystko na ten temat znajdziesz w tym wątku olikkk olikkk Glowny Moderator Posty: 18488Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55Lokalizacja: Śląsk Wiek: 0 Data operacji: 23 lutego 2010 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkamiZnieczulenie dolędźwiowe Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50 od kwietnia 2010 rokuNa wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez olikkk » 2 kwi 2014, o 23:21 karaya napisał(a):Dziewczyny, przepraszam, że tak głupio zapytam, ale jak to trzeba załatwić, uzasadnić, żeby wyjechać do sanatorium razem z mężem czy kimś bliskim? Żeby trafić w to samo miejsce, jesli schorzenia inne?Myślę, że to nie jest problem, bo w wielu sanatoriach leczy się różne schorzenia i zawsze znajdą jakieś sanatorium, gdzie będzieci mogli jechać razem No niestety to dotyczy sanatoriumw trybie tradycyjnym, bo jeśli chciałabyś w trybie poszpitalny, to małżonek może się dołączyć, ale musi za swój pobyt zapłacić Ale jak przeliczyć, że Ty jedziesz za darmo, to jego pobyt można jakoś przeboleć i zapłacić jak to zrobiła Basia z mężem Oczywiście jak kogoś stać olikkk olikkk Glowny Moderator Posty: 18488Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55Lokalizacja: Śląsk Wiek: 0 Data operacji: 23 lutego 2010 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkamiZnieczulenie dolędźwiowe Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50 od kwietnia 2010 rokuNa wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez basia65 » 3 kwi 2014, o 21:11 Finko witam Cię bardzo serdecznie na tym forum, bardzo dobrze trafiłaś, jak najbardziej możesz składać wniosek o sanatorium poszpitalne i wtedy pobyt jest bezpłatny, jak już dostaniesz skierowanie i będziesz wiedziała gdzie i kiedy masz leczenie sanatoryjne to dzwonisz do danego ośrodka i dowiadujesz się o szczegóły bo wtedy druga osoba jedzie z tobą jako osoba towarzysząca, często ośrodki sanatoryjne robią różne promocje i wtedy wychodzi troszeczkę taniej ja właśnie teraz jestem z mężem w sanatorium i mój mąż też korzysta z zabiegów i jest bardzo zadowolony basia65 basia65 Posty: 4102Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 14:52Lokalizacja: Pomorskie Wiek: 56 Data operacji: 12 sierpnia 2013 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy Zakres operacji: usunięcie macicy i przydatków Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50 Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez finka » 3 kwi 2014, o 23:24 zapisałam się na poniedziałek do lekarza rodzinnego, będę walczyć o sanatoriumjakie dokumenty powinnam przygotować do tej wizyty, co będzie potrzebne poradźcie Finka finka Posty: 23Dołączył(a): 2 kwi 2014, o 21:29 Wiek: 54 Data operacji: 30 stycznia 2014 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: mięśniaki Zakres operacji: amputacja macicy Wynik HP: ok Terapia hormonalna: systen 50 Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez olikkk » 4 kwi 2014, o 10:44 Finko przede wszystkim musisz mieć wypis ze szpitala i najlepiej zrób sobie xero, gdyby trzeba było go dołączyć do drugie zrób sobie też xero podstwy prawnej do starania się o masz link do tej strony, gdzie znajdziesz odpowiednie przepisy, a nas dotyczy to co znajdziesz na stronie jest wpisanie we wniosku prawidłowego kodu. N99 – stany po operacjach w obrębie narządu rodnego, przebiegające bez powikłań pooperacyjnych, z wyłączeniem stanów po operacjach z powodu nowotworu złośliwego – w okresie do 12 miesięcy od przebytej operacjiWarto wszystko to mieć, bo z doświadczeń naszy Syrenek wynika, że lekarze nie więdzą o czym mówimy, nawet zapewniają, że sanatorium nam się nie należy Obyś nie miała podobnych doświadczeń Powodzenia olikkk olikkk Glowny Moderator Posty: 18488Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55Lokalizacja: Śląsk Wiek: 0 Data operacji: 23 lutego 2010 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkamiZnieczulenie dolędźwiowe Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50 od kwietnia 2010 rokuNa wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez finka » 7 kwi 2014, o 21:51 póki co idzie dobrze lekarka rodzinna tylko trochę próbowała oponować i odesłać mnie do lekarza ginekologa, w końcu dała się przekonać i wypisała skierowanie na badania - mam zrobić EKG, prześwietlenie płuc, morfologię i mocz - mam nadzieję, że niczego nie pominęła Finka finka Posty: 23Dołączył(a): 2 kwi 2014, o 21:29 Wiek: 54 Data operacji: 30 stycznia 2014 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: mięśniaki Zakres operacji: amputacja macicy Wynik HP: ok Terapia hormonalna: systen 50 Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez olikkk » 7 kwi 2014, o 21:54 Finko bardzo się cieszę, że pierwsze kroki już za Tobą Chyba to wszystko co trzeba zbadać, dopilnuj jeszcze poprawnego kodu i będzie ok olikkk olikkk Glowny Moderator Posty: 18488Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55Lokalizacja: Śląsk Wiek: 0 Data operacji: 23 lutego 2010 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkamiZnieczulenie dolędźwiowe Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50 od kwietnia 2010 rokuNa wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez finka » 7 kwi 2014, o 22:00 dziękuję olikkk za pomoc i wsparcie tak jak poradziłaś wydrukowałam sobie ustawę i przekazałam lekarce informacje o kodzie Finka finka Posty: 23Dołączył(a): 2 kwi 2014, o 21:29 Wiek: 54 Data operacji: 30 stycznia 2014 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: mięśniaki Zakres operacji: amputacja macicy Wynik HP: ok Terapia hormonalna: systen 50 Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez basia65 » 7 kwi 2014, o 22:05 Finko moja lekarka też była zdziwiona, że do niej przyszłam po takie skierowanie, ale jak powiedziałam, że dzwoniłam do NFZ i tam uzyskałam informacje, że to lekarz rodzinny wystawia takie skierowanie, to już nie protestowała, dołączyłam do skierowania ksero wypisu ze szpitala, a na miejscu w przychodni zrobiłam tylko EKG, a wyniki badań krwi były na wypisie, a prześwietlenia płuc też nie robiłam, bo było robione w szpitalu przed pójściem do szpitala, tylko nie wiem dlaczego nie było nic napisane na wypisie. Pozdrawiam i życzę powodzenia basia65 basia65 Posty: 4102Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 14:52Lokalizacja: Pomorskie Wiek: 56 Data operacji: 12 sierpnia 2013 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy Zakres operacji: usunięcie macicy i przydatków Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50 Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez finka » 8 kwi 2014, o 22:25 będę sukcesywnie zdawała relacje z przebiegu sytuacji. na razie z wykonywaniem badań muszę się wstrzymać bo mam kontrolę w pracy i nie bardzo mogę się urwać aby wykonać badania Finka finka Posty: 23Dołączył(a): 2 kwi 2014, o 21:29 Wiek: 54 Data operacji: 30 stycznia 2014 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: mięśniaki Zakres operacji: amputacja macicy Wynik HP: ok Terapia hormonalna: systen 50 Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez olikkk » 9 kwi 2014, o 11:17 Finko cała przyjemność po mojej stronie Dobrze się przygotowałaś to wszystko powinno się udać bez problemów, czego Ci życzę całego serca olikkk olikkk Glowny Moderator Posty: 18488Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55Lokalizacja: Śląsk Wiek: 0 Data operacji: 23 lutego 2010 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkamiZnieczulenie dolędźwiowe Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50 od kwietnia 2010 rokuNa wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez wanda77 » 9 kwi 2014, o 20:22 Moja rodzinna wyjaśniła mi że odrzucili moje podanie do sanatorium bo miałam w rozpoznaniu nowotwór jajnika, pomimo tego że nie było leczenia onko zdyskwalifikowali mnie z marszu. mogę się starać o sanatorium po 12 miesiącach płatne oczywiście. Powiedziała mi jeszcze że nie dało się pominąć rozpoznania więc ten jej kod załatwił mi odmowe. szkoda wielka szkoda wanda77 Posty: 314Dołączył(a): 26 lis 2013, o 14:00 Wiek: 37 Data operacji: 20 sierpnia 2013 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Zakres operacji: radykalna operacja wycięcie jajników, węzłów , oraz macicy Wynik HP: ok Terapia hormonalna: estrofem Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez basia65 » 9 kwi 2014, o 20:29 Wandziu co Ci mogę powiedzieć, to naprawdę wielka szkoda basia65 basia65 Posty: 4102Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 14:52Lokalizacja: Pomorskie Wiek: 56 Data operacji: 12 sierpnia 2013 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy Zakres operacji: usunięcie macicy i przydatków Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50 Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez finka » 14 kwi 2014, o 21:11 wyniki zaniesione pani doktor wypełniła wniosek do sanatorium i ma wysłaćCzy powinnam to jakoś monitorować i czy jest jakaś możliwość śledzenia czy pani doktor dopełniła obowiązku wysłania wniosku?Jak długo czeka się na odpowiedź czy otrzymało się prawo do sanatorium???? Finka finka Posty: 23Dołączył(a): 2 kwi 2014, o 21:29 Wiek: 54 Data operacji: 30 stycznia 2014 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: mięśniaki Zakres operacji: amputacja macicy Wynik HP: ok Terapia hormonalna: systen 50 Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez vika45 » 14 kwi 2014, o 21:13 Dostaniesz pocztą pismo z NFZ z numerem do sprawdzania na podanej stronie. Nawet jak będą błędy we wniosku też zostaniesz poinformowana. Czeka się około miesiąca ale to zależy od oddziału Vika vika45 Posty: 6964Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28Lokalizacja: Trójmiasto Wiek: 60 Data operacji: 20 lutego 2012 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona Prywatna wiadomość Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji :) przez basia65 » 14 kwi 2014, o 21:23 Finko dokładnie tak jest jak Vika napisała, ale też możesz zadzwonić do swojego oddziału NFZ po jakimś czasie i się bliżej dowiedzieć basia65 basia65 Posty: 4102Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 14:52Lokalizacja: Pomorskie Wiek: 56 Data operacji: 12 sierpnia 2013 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy Zakres operacji: usunięcie macicy i przydatków Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50 Prywatna wiadomość Powrót do Prawo do sanatorium - szpitala uzdrowiskowego, po operacji usunięcia macicy Kto przegląda forum Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości Jak długo dochodzi się do zdrowia po przebytej operacji? Na co trzeba zwrócić szczególną uwagę? Najlepiej jest informacje, o które Pani pyta uzyskać od lekarza prowadzącego, ponieważ ja nie znam Pani, nic nie wiem na temat przebiegu operacji, powikłań, ani na przykład tego, czy operacja polegała na usunięciu samej macicy czy z przydatkami oraz czy odbyła się droga pochwową czy przez brzuch oraz z jakiego powodu była Pani operowana. Mogę tylko podać ogólne informacje. Przede wszystkim należy odebrać wynik badania histopatologicznego i zastosować się do zaleceń lekarza oddającego pani wynik, być może będzie Pani wymagała dodatkowego leczenia. Rana powłok, o ile nie wystąpią powikłania, goi się około 7 dni. Po tym czasie zdejmuje się szwy ze skóry, jeśli operacja była drogą pochwową szwów nie trzeba zdejmować. Po około 3-4 tygodniach należy zgłosić się na badanie kontrolne do lekarza prowadzącego. Po badaniu uzyska Pani informacje czy wszystkie rany pooperacyjne są zagojone, czy może Pani rozpocząć współżycie, czy lekarz ma jakieś szczególne zalecenia dla Pani. Jeśli podczas operacji usunięto przydatki, warto, z uwagi na Pani młody wiek, o ile oczywiście nie ma przeciwwskazań, rozważyć terapię hormonalną. Powrót do zdrowia, o ile nie było powikłań, po takiej operacji jest więc szybki. Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza. Inne porady tego eksperta Rak narządów płciowych to w naszym społeczeństwie wciąż bardzo krępujący problem. Wstydzą się nie tylko same chore, ale również ich rodziny, znajomi. Przez wstyd boją się pytać, nie wiedzą jak się zachować. Bardzo niewiele mówi się również o rehabilitacji kobiet po operacjach nowotworów narządów płciowych. „Jestem przy Tobie” to program, który pomaga takim kobietom. Zapytaliśmy dr Hannę Tchórzewską-Korbę, Kierownika Zakładu Rehabilitacji w Centrum Onkologii w Warszawie, o to, jak wygląda rehabilitacja po operacji i dlaczego jest tak ważna w powrocie do zdrowia. Jestem przy Tobie: Czy rehabilitacja w tej grupie pacjentek rzeczywiście jest tak bardzo potrzebna? Hanna Tchórzewska-Korba: Oczywiście. Jest bardzo potrzebna. Przede wszystkim trzeba sobie uświadomić, że rehabilitacja to nie tylko poprawa stanu fizycznego, ćwiczenia czy masaż. Te czynności to fizjoterapia, która w gruncie rzeczy jest tylko jednym z elementów rehabilitacji, przywracającym sprawność ruchową. Pełna rehabilitacja jest procesem medyczno-społecznym. Szczególnie w przypadku operacji nowotworów narządów płciowych bardzo istotna jest pomoc psychologiczna, a także rehabilitacja seksualna, zawodowa oraz bardzo szeroko rozumiana rehabilitacja społeczna. Wszystkie te elementy pozwalają kobiecie na odnalezienie swojego nowego miejsca w życiu, wśród ludzi, a także na akceptację tego co się wydarzyło i polubienie siebie na nowo. JpT: Dlaczego tak mało się mówi o tej grupie pacjentek? HT-K: Mam wrażenie, że to jest ciągle temat tabu. Kiedyś, podczas wywiadu na temat rehabilitacji kobiet po mastektomii w jednej ze stacji radiowych, zaproponowałam prowadzącemu rozmowę na temat pacjentek po leczeniu raka szyjki macicy. Okazało się, że „taki” temat musi skonsultować ze swoim przełożonym. W odpowiedzi na moją propozycję usłyszałam, że owszem, temat jest ciekawy, ale moglibyśmy go poruszyć tylko pod warunkiem, że „jakoś inaczej” nazwalibyśmy „te” sprawy. Jak widać nawet wśród, wydawałoby się, otwartych na świat ludzi – dziennikarzy, problem nowotworów narządów płciowych okazał się zbyt krępujący. Na szczęście teraz coraz częściej się o nich mówi publicznie. Na billboardach pojawiają się hasła dotyczące raka szyjki macicy, chorób narządów intymnych itd. Niestety wśród samych pacjentek ten temat jest wciąż bardzo rzadko poruszany. Dlatego staramy się doprowadzić do tego, by kobiety po operacjach nowotworów narządów płciowych mówiły o swoich problemach bez skrępowania, tak jak w tej chwili wiele pań po mastektomii. Dr Tchórzewska-Korba/fot. Expert PR JpT: Dlaczego ten temat jest taki delikatny? Wydawałoby się, że usunięcie piersi, które jest widoczne, namacalne powinno być większym problemem niż usunięcie np. macicy, której braku nie dostrzeżemy w lustrze. HT-K: Występuje coś takiego jak „syndrom pustej kobiety”. Pacjentka po usunięciu narządów rodnych w związku z nowotworem nie czuje się w pełni wartościową kobietą. Kobiety na salach pooperacyjnych często słyszą: „Operacja się udała i usunęliśmy pani wszystko”… To WSZYSTKO jest bardzo stygmatyzujące. Kobiety wstydzą się mówić o swojej chorobie partnerom. Czują się gorsze. Moja znajoma powiedziała kiedyś swojej sympatii, że przeszła taką operację. Nie ograniczyła się jednak tylko do określenia „operacja ginekologiczna”, ale ze szczegółami wymieniła wszystkie części narządu rodnego, które zostały jej wycięte. Od tej chwili wypatrywała każdego grymasu na jego twarzy, gorszego humoru, niefortunnego sformułowania w rozmowie i doszukiwała się w nich problemu związanego ze swoją „pustką w środku”. Uznała, że od chwili jej wyznania w tym związku zmieniło się wszystko… Być może była to faktycznie wina zachowania mężczyzny… Myślę jednak, że w dużej mierze to ona sama przestała siebie akceptować i projektowała to na partnera. A przecież pochwy nikt jej nie wyciął, wciąż może czerpać przyjemność z seksu i tę przyjemność dawać komuś. Wspólnie będą musieli się uporać jednak z faktem, że z powodu jej operacji nie będą mogli mieć dzieci. Zobacz też dział Rak szyjki macicy JpT: Jakie problemy dotyczą kobiet po operacjach narządów płciowych? HT-K: Tych problemów jest bardzo wiele. Pacjentki, które miały naświetlania szyjki macicy, cierpią z powodu jej zwężania się. Na całym świecie stosuje się odpowiednią rehabilitację zapobiegającą temu efektowi w postaci specjalnych kulek umieszczanych w szyjce macicy. Niestety w Polsce ta metoda wciąż nie jest dostępna. Kolejnym problemem jest suchość pochwy związana ze zmianami hormonalnymi np. po wycięciu jajników. Dlatego tak ważna jest rehabilitacja seksualna, która pozwala kobietom wciąż czerpać radość ze współżycia. Po niektórych operacjach pacjentka musi być usprawniana również z powodu nietrzymania moczu. W tym przypadku stosuje się odpowiednie ćwiczenia połączone z biofeedback’iem (biologicznym sprzężeniem zwrotnym). Można między innymi w trakcie ćwiczeń stosować wizualizację, która pozwala na poprawne wykonywanie ćwiczeń. Zdarza się także, że u pacjentek występują dolegliwości bólowe ze strony kręgosłupa. Występują też dolegliwości neurotoksyczne po chemioterapii, w tym bóle kości i mięśni. Tu ważną rolę odgrywa nie tylko dobór odpowiednich środków przeciwbólowych, ale również hydroterapia. Kąpiele naprzemiennie w ciepłej i zimnej wodzie pomagają również uporać się z pieczeniem dłoni i stóp po cytostatykach. Poważnym problemem natury emocjonalnej jest wypadanie włosów. Wiele pacjentek bardzo przeżywa utratę włosów łonowych. JpT: Czy każda pacjentka po operacji narządów płciowych wymaga rehabilitacji? HT-K: Każda kobieta, która zachoruje na jakikolwiek nowotwór, powinna wiedzieć, że dostępna jest dostosowana odpowiednio do jej stanu i etapu choroby różnego rodzaju rehabilitacja psychofizyczna. JpT: Czy są jakieś odmienne działania rehabilitacyjne np. w przypadku raka szyjki macicy, raka jajnika i raka sromu? HT-K: Jest wiele elementów wspólnych. Rehabilitacja fizyczna zależy przede wszystkim od zakresu operacji i ubytków, które powstały. I tak na przykład przy usunięciu węzłów chłonnych pachwinowo-biodrowych walczy się z obrzękami kończyn dolnych. Pacjentkom zaleca się uniesienie łóżka od strony nóg na kilkanaście centymetrów np. poprzez podłożenie pod nie np. encyklopedii. Kobiety po usunięciu węzłów chłonnych nie powinny również nosić zbyt obcisłych ubrań, które mogą utrudniać odpływ limfy. Należy je również uświadamiać, że zaniedbanie obrzęków może być bardzo niebezpieczne. Dlatego jeżeli tylko wystąpią tego typu objawy, powinny się natychmiast zgłosić na konsultację do lekarza, który w razie potrzeby zaleci odpowiednią terapię. W rehabilitacji po operacjach ginekologicznych zalecana jest również aktywność fizyczna. Wskazane są między innymi spacery i nordic walking. Pacjentki powinny jednak unikać bardzo obciążających ćwiczeń siłowych. Zobacz też: Rak szyjki macicy w pytaniach i odpowiedziach JpT: Jaki jest dostęp w Polsce do rehabilitacji po operacjach nowotworów narządów płciowych? HT-K: Niestety wciąż zbyt słaby. Przede wszystkim pacjentka na rehabilitację musi otrzymać od swojego lekarza skierowanie. Może to być skierowanie na konsultację do poradni rehabilitacyjnej i ewentualne objęcie opieką lub skierowanie na konkretne zabiegi fizjoterapeutyczne, np. z zakresu kinezyterapii czy hydroterapii. Ważne jest żeby pacjentka korzystając z fizjoterapii zawsze informowała o przejściu choroby nowotworowej, ponieważ w takich sytuacjach z pewnych zabiegów się rezygnuje. Niestety na zabiegi rehabilitacyjne refundowane przez państwo trzeba często czekać wiele miesięcy. A przecież ta pomoc jest potrzebna zaraz po operacji, kiedy pojawia się problem, a nie w odległej przyszłości. Na szczęście nie ma rejonizacji i jeśli w jednej poradni jest ogromna kolejka, pacjentki mogą szukać mniej obłożonych placówek. Ważne jest, aby wszelkimi sposobami starały się jak najszybciej otrzymać należną im pomoc. Dziękujemy za rozmowę! Na pytania odpowiadała dr. n. med. Hanna Tchórzewska-Korba, Kierownik Zakładu Rehabilitacji w Centrum Onkologii – Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie. Zobacz też: Stadia zaawansowania raka szyjki macicy Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem! Re: Odszkodowanie za operację i pobyt w szpitalu Wiesz co Jagienka, ja już sama nie wiem co oni i jak policzyli. Naprawdę. Cieszę się, że dostałam po reklamacji jeszcze drugą część. Szczegółowo to tutaj powyżej opisałam. Nie wiem, jakie grupy policzyli, bo się tego ostatecznie nie dowiedziałam. Dostałam kasę i siedzę cicho i się cieszę. Pozdrawiam. Aneczka15 Posty: 2052Dołączył(a): 21 mar 2019, o 20:19 Wiek: 51 Data operacji: 18 czerwca 2019 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: Mięśniak trzonu macicy, torbiel jajowodu. Zakres operacji: Laparotomia, usunięcie trzonu macicy i jajowodów z pozostawieniem szyjki macicy i jajników Wynik HP: Ok Terapia hormonalna: Ovestin krem Prywatna wiadomość Re: Odszkodowanie za operację i pobyt w szpitalu przez Jagienka » 13 lis 2019, o 20:03 Ok Ciekawe tylko kiedy jakiś gamoń się tam dokształci z anatomii i zmieni ten wykaz operacji chirurgicznych.. Jagienka Posty: 58Dołączył(a): 11 paź 2019, o 12:04 Wiek: 0 Data operacji: 5 listopada 2019 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: duży mięśniak śródścienny i podśluzówkowy ponad 7 cm Zakres operacji: amputacja trzonu macicy Wynik HP: nie wiem Terapia hormonalna: Qulaira 3 miesiące przed operacją Prywatna wiadomość Re: Odszkodowanie za operację i pobyt w szpitalu przez ganela » 6 kwi 2022, o 13:26 Ok złożyłam papiery onodszkodowanie compensa ubezpieczenie grupowe. Złożyłam za operacje 2000zl za ciężka chorobe-rak 10000zl. I teraz nie wiem jak ugryźć to że za operacje 2000zl. W ubezpieczeniu ogólnych warunkach mam sumę za operacje 4000zl i tyle. Dostałam co z utratą macicy i jajników procentowym uszczerbkiem jaki tu wniosek wypisywać? ganela Posty: 117Dołączył(a): 11 lut 2022, o 15:20Lokalizacja: Śląsk Wiek: 46 Data operacji: 21 lutego 2022 Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia Powód operacji, zabiegu: Rak g2 Zakres operacji: Calkowita Wynik HP: Nie był robiony Terapia hormonalna: Nie wiem. Prywatna wiadomość Re: Odszkodowanie za operację i pobyt w szpitalu przez eli-50 » 6 kwi 2022, o 23:03 Nie bardzo rozumiem. Dostałaś 50% ? A dostałaś uzasadnienie na piśmie ? eli eli-50 Posty: 5124Dołączył(a): 17 lut 2013, o 17:15 Wiek: 0 Data operacji: 11 marca 2010 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy, polipy i cysty na jajnikach Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i szyjką, pełna narkoza Wynik HP: OK Terapia hormonalna: wprowadzona w 5 dobie po operacji (kolejno Climara, Fem 7, Systen 50 ), po 6 latach htz stopniowo odstawiona Prywatna wiadomość Re: Odszkodowanie za operację i pobyt w szpitalu przez ganela » 27 cze 2022, o 12:39 Dziewczyny ktore mialy leczenie pooperacyjne. Chemie. Radio... ja zlozylam papiery do ubezpieczyciela po 1 chemii jako leczenie specjistyczne i dostalam 6000zl. Wiec ganela Posty: 117Dołączył(a): 11 lut 2022, o 15:20Lokalizacja: Śląsk Wiek: 46 Data operacji: 21 lutego 2022 Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia Powód operacji, zabiegu: Rak g2 Zakres operacji: Calkowita Wynik HP: Nie był robiony Terapia hormonalna: Nie wiem. Prywatna wiadomość Powrót do Prawa do zasiłków i odszkodowań po operacji usunięcia macicy Kto przegląda forum Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości